24.11.2006

Napisałem go po spotkaniu klasy ze szkoły podstawowej. Okazało się, ze nasza wychowawczyni i jednocześnie polonistka - Iwona Dudzik - już nie żyje. Była młodą, piękną dziewczyną, która wielu z nas wykierowała na ludzi.

marek nieobecny usprawiedliwiony
staszek nieobecny usprawiedliwiony
coraz mniejsza ta nasza klasa
kiedyś wielka i niebezpieczna
jak amazońska dżungla

kto napisze usprawiedliwienie
naszej pani
bo przyjść nie mogła
na tę listopadową lekcję
może ty basiu
albo ty teresko
proszę
bez błędów ort
z wszystkimi przecinkami i kropkami
myślnik
nasz niedoceniany przyjaciel
też się przyda

pustoszeją wypastowane korytarze
lecz ostatnia lekcja
wciąż przed nami