3/4.11.2019/dwie herbaty

zwykle patrzyliśmy sobie w oczy
trzymając w dłoniach filiżanki gorące
dwie zwykłe czarne herbaty
w nich pachnące sri lanki słońce

twoja niesłodzona moja odrobinę
codzienny rytuał w zacisznym kąciku
dobre w przytulnej kawiarni chwile
gorący napar przy wrzącym stoliku

tego ranka nie przyszłaś miła
wystygła herbata dla ciebie
chłodna jak ty moja kochana
cóż że co dzień zachodzę czekam
co dzień pustej filiżanki rana

tak nam się wydawało że my
że na trwale że tak gorąca
kraków zimny a my w potrzebie
herbata niesmaczna kochanie
tak gorzka tak gorzka bez ciebie …