12.02.1975 (Auschwitz)

To jeden z moich pierwszych utworów. Nie najlepszy, ale to akurat nie jest tu najważniejsze.

i cóż że miliony
przyjeżdżają
oglądać cierpienia milionów
kojarzyć
fotografować
zrozumieć

przecież błysk flesza
nie odmieni historii
milionów