12.10.2019/ty który

ty który stoisz na uboczu
pewnie nikomu źle nie życzysz
ty który sypiasz bez obawy
i syty swe srebrniki liczysz

liczysz że niczym nam nie grożą
a serca bezustannie ranią
myślisz że przetrwasz że dasz radę
oni przyjdą o szóstej rano

a szósta rano to dobra pora
na pocałunek na chleb na mleko
im to przecież żadna przeszkoda
ty wciąż myślisz że im daleko

ścieżki gwiazd są tak nieprzytomne
może przyjdzie wiara dostatnia
choć marna jest nasza nadzieja
to miłość umiera ostatnia

choć marna jest nasza nadzieja
to miłość umiera ostatnia