Śnieg i Święta

Święta za pasem,
Ponoć już zima,
Prezenty pod – są.
A śniegu ni ma…

Marudzą dzieci,
Starym też nie w smak:
Cóż to za święta,
Gdy śniegu brak?

Z bałwana nici,
Gwiazdy zamglone,
Sanki gdzieś w kącie,
Sny niespełnione.

A ja się cieszę,
Że śnieg nie pada,
Bo za złą zimą,
Oj, nie przepadam.

Niech leci, sypie,
śnieży i pada.
Byle nie u mnie.
Tam. U sąsiada!

Bolechowice, 24.12.2019